Nowy rok tradycyjnie trzeba rozpocząć z postanowieniami... zawsze później gorzej z ich realizacją - ale przynajmniej pierwsze dni motywują.
No to zaczynam:
Po pierwsze - systematyczna nauka niemieckiego
Po drugie - minimum jedna przeczytana książka miesięcznie
Po trzecie - przeprosić steper
I niech się realizują :)
Poza tymi jest oczywiście kilka tych dotyczących bliższych i dalszych znajomych... ale o nich lepiej nie pisać :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz