W końcu i mnie udało się dotrzeć do pierwszej w Szczecinie papugarni.
Papugarnia Rio znajduje się w zacisznym miejscu w śródmieściu (dzielnica: Niebuszewo-Bolinko). Dużym plusem jest sporo miejsc parkingowych oraz brak strefy płatnego parkowania. Dla rodziców z małymi dziećmi na pewno atutem będzie to iż znajduje się ona pod koniec tzw. "ślepej ulicy" - czyli jest tam mały ruch aut.
Sama papugarnia dobrze oznaczona - witrynę widać z daleka. Nie ma najmniejszego problemu z trafieniem. Weszłam do środka i ...
I stało się - zakochałam się w tych pięknych papugach. Na dzień dobry jedna z większych usiadła na moim ramieniu i delikatnie konsumowała ziarenka, którymi ją częstowałam.
Jedna z mniejszych starała się coś wydłubać spod moich nóg - i gdzie bym nie stała tam znajdowało się to "coś" co należało wydłubać.
Mała, żółta papużka potraktowała moją rękę jak wybieg dla modelek. Zupełnie nie zwracając uwagi na to co dzieje się na około spacerowała od nadgarstka do ramienia.
O każdej z 43 obecnych tam papug można by napisać. Są urocze. Mimo iż jedna usiłowała mi "zakosić" torebkę. Inna usilnie podgryzała moje paznokcie. Jednak wszystkie pozwalały się fotografować, nie atakowały - miałam wrażenie, że wręcz chcą bym stamtąd nie wychodziła.
I jak tu się nie zakochać w takich stworzeniach






