czwartek, 13 października 2016

Zakupy w aptece...

Zakupy w aptece mogą mieć też miły akcent. Tak, jak w każdym sklepie, tak i w aptece pytam o rabaty lub/i jakieś gadżety. Szczególnie jak za dwa opakowania tabletek zostawia się prawie 600zł. Zapytałam i dostałam mały prezent.

Zawsze warto pytać czy coś mogliby dorzucić do zakupów, bo kto pyta ten otrzymuje :)
Zakupy w aptece też mogą cieszyć :)

Jesienny weekend nad morzem

Gdy na dworze jesienna słota najlepszy jest wypad poza miasto - a najlepiej nad morze do SPA.

Wybór padł na Dziwnówek - skąd taki wybór? Chyba przez sentyment - pierwsza praca wakacyjna w Dziwnówku; jedna z pierwszych kolonii w roli kierownika - Dziwnówek... to niech ten jesienny weekend też będzie w Dziwnówku.

Wybór SPA Maximus - podobny sposób, tylko to już nie była moja sentymentalna podróż... :) :)

Niestety - pogoda nie dopisała. Cały weekend lało, wiało.
A do tego jeszcze SPA nie do końca spełniło moje oczekiwania. Hotel elegancki i pierwsze wrażenie robi bardzo dobre. Kolejne wrażenia są już mniej różowe. Chyba najbardziej co mnie zdziwiło to dodatkowe opłaty za korzystanie z sauny suchej i groty solnej. I sposób w jaki się goście hotelowi o tym dowiadują. Obsługa też na średnim poziomie - może trzeba mi było mówić po niemiecku...









Trochę kultury...

W końcu udało mi się zakupić bilety na MAYDAY... i nie, nie - nie teraz - teraz to ja byłam na spektaklu, a bilety kupiłam w połowie wakacji. Dwa miesiące wcześniej i ostatnie dwa miejsca obok siebie. Jednak ludzie chodzą do teatru :)
I warto było - komedia jakich już mało... Historia taksówkarza, który wiedzie szczęśliwe życie u boku dwóch żon. Wszystko ma idealnie zaplanowane - żyje z "kalendarzem w ręku"... do czasu wypadku, który wywołuje pasmo dziwnych wydarzeń... Kto jeszcze nie miał okazji oglądać polecam - Teatr Polski w Szczecinie.

niedziela, 9 października 2016

Bridget Jones 3

Kolejna część przygód zakręconej Bridget... poszłam do kina z myślą, że trzecia część to szukanie na siłę kontynuacji (tak przynajmniej jest z większością produkcji). Myliłam się - co mnie z resztą cieszy. Bardzo udana kontynuacja. I na 100% komedia. Polecam na smutne jesienne wieczory.

piątek, 7 października 2016

Potrójna radość kwiatowa...

Kwiaty podarowane bez okazji cieszą. Ja mam dziś potrójną radość...
I potrójny sprawdzian... z ogrodnictwa. Przede mną nauka ich pielęgnacji. Mam nadzieję, że za miesiąc, dwa, rok będą wyglądały równie pięknie.