Kolejna część przygód zakręconej Bridget... poszłam do kina z myślą, że trzecia część to szukanie na siłę kontynuacji (tak przynajmniej jest z większością produkcji). Myliłam się - co mnie z resztą cieszy. Bardzo udana kontynuacja. I na 100% komedia. Polecam na smutne jesienne wieczory.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz